Powrót do przeglądu

MOZOM-analyse

Zagrożenie jako brama: czy niemiecka służba bezpieczeństwa zyskuje większą władzę poprzez strach?

Type: Analyse Autor: Paul Giezen Published: 18 juli 2026 om 18:12 Report a correction
Redakcyjna karykatura anonimowego reżysera, który podkręca miernik strachu i przekazuje służbom bezpieczeństwa dokument mający większe uprawnienia, jako obraz języka groźby i władzy państwa.
Źródło
Welt am Sonntag, NU.nl, Tagesschau, Deutschlandfunk, MDR, Die Zeit, n-tv, Gesetze im Internet en Grundgesetz
Tytuł MOZOM
Zagrożenie jako brama: czy niemiecka służba bezpieczeństwa zyskuje większą władzę poprzez strach?
Oryginalny tytuł
Niemcy zwiększają poziom zagrożenia: „Plany ataku stają się coraz wyraźniejsze”
Autor
Paul Giezen
Data
18 juli 2026 om 18:12
Temat
MOZOM analizuje, jak niemiecki minister Alexander Dobrindt łączy zwiększoną ocenę zagrożenia z szerszymi uprawnieniami krajowych służb bezpieczeństwa i co to mówi o sekurytyzacji, prawach obywatelskich i pełzaniu funkcji.

Streszczenie oryginalnego tekstu

NU.nl podało w nagłówku, że Niemcy zwiększają poziom zagrożenia i że „plany ataku stają się coraz bardziej jasne”. Tę samą kwestię można znaleźć w niemieckich mediach, ale często w mniejszym stopniu jako główny alarmujący nagłówek, a bardziej jako kwestia bezpieczeństwa wewnętrznego i uprawnień. Dobrindt mówi o wyraźnie rozpoznawalnych planach ataków, zagrożeniach dla infrastruktury, szpiegostwie i zagrożeniach hybrydowych. Jednocześnie chce, aby w przypadku zagrożenia terrorystycznego służba bezpieczeństwa wewnętrznego mogła szybciej podejmować działania operacyjne, m.in. poprzez umożliwienie przeszukania mieszkań bez konieczności uprzedniego oczekiwania na policję. Według doniesień policja będzie kontynuować zatrzymania. Jest to kwestia prawnie delikatna, ponieważ niemiecki Bundesverfassungsschutzgesetz wyraźnie stwierdza, że ​​Verfassungsschutz nie ma uprawnień policyjnych. Pytaniem jest więc nie tylko, jak poważne jest zagrożenie, ale także jakie przesuwanie się granicy pomiędzy wywiadem a policją.

Badania źródłowe własne

MOZOM porównał holenderską witrynę NU.nl z niemieckimi raportami i niemieckim tekstem prawnym. Niemieckie media rzeczywiście poruszają ten temat; więc nie zniknął z Niemiec. Ton jest inny. NU.nl opowiada się za ostrym nagłówkiem z groźbą, podczas gdy niemieckie media częściej wspominają o kontekście politycznym: Dobrindt chce silniejszego i bardziej operacyjnego Verfassungsschutz. Rdzeń prawny zawarty jest w federalnej ustawie konstytucyjnej. Paragraf 8 stanowi, że Federalny Urząd ds. Verfassungsschutz nie ma uprawnień policyjnych ani uprawnień do wydawania poleceń policji. To nie szczegół, ale klasyczny niemiecki rozdział między pracą wywiadowczą a pracą policyjną. Artykuł 13 Grundgesetz chroni również dom. Przeszukanie i wejście do domu jest zatem prawnie bardzo płatne. Jeżeli służba bezpieczeństwa zbliża się do przeszukań lub działań operacyjnych w sytuacjach poważnego zagrożenia, musi być jasne, kto decyduje, kto monitoruje, jak działa kontrola sądowa oraz jak tymczasowy lub trwały jest dany środek.

Uderzające w tym przesłaniu

Porządek kieruje czytelnikiem. Najpierw pojawia się zagrożenie: plany ataku, wrogie moce, infrastruktura, ryzyko. Potem przychodzi rozwiązanie: więcej mocy. To sprawia, że ​​opór wobec rozwiązania jest trudniejszy z psychologicznego punktu widzenia, ponieważ może się wydawać, że ktoś nie docenia zagrożenia. Właśnie w tym miejscu dziennikarstwo musi zachować czujność: zagrożenie może być realne, ale to nie oznacza automatycznie, że każde rozszerzenie uprawnień jest właściwe.

Mniej widoczny kontekst

Długa linia jest mniej widoczna. W Chat Control ochrona dzieci jest głównym argumentem przemawiającym za opcjami skanowania. W ustawodawstwie dotyczącym bezpieczeństwa narodowego ryzyko ataku jest głównym argumentem za dodatkowymi uprawnieniami. W obu przypadkach zasadnicze pytanie jest takie samo: czy działanie ogranicza się ściśle do pierwotnego celu, czy też buduje się infrastrukturę, która może później zostać szerzej wykorzystana? Obecny rząd nie musi otwarcie zakazywać swoim przeciwnikom, jeśli może coraz łatwiej określić komunikację, organizację, przygotowanie demonstracji lub sieci polityczne jako zagrożenie dla bezpieczeństwa. To jest ciemna strona pełzania funkcji. Nie dlatego, że obecnie udowodniono, że taki jest zamiar, ale dlatego, że władzę demokratyczną należy zawsze projektować dla najgorszego przyszłego użytkownika, a nie tylko dla obecnego ministra mającego najlepsze intencje.

Możliwy przekaz za wiadomością

Widoczny komunikat jest następujący: Niemcy są zagrożone i muszą być w stanie działać szybciej. Krytyczna interpretacja MOZOM jest następująca: zagrożenie bezpieczeństwa jest tutaj również wykorzystywane jako brama do zmiany granic we władzach państwowych.

Neutralny wniosek

Wniosek: jest to godne opublikowania, ponieważ jest czymś więcej niż tylko raportem o zagrożeniu. Jest to przykład tego, jak język bezpieczeństwa sprawia, że ​​władza staje się politycznie znośna. Verfassungsschutz nie jest zwykłą służbą policyjną; Właśnie dlatego każdy krok w kierunku uprawnień operacyjnych jest prawnie i demokratycznie drażliwy. Zagrożenie może być realne, ale wolność wymaga, aby władza pozostała precyzyjna, możliwa do kontrolowania i tymczasowa. Na podstawie dobrze znanego powiedzenia: ci, którzy rezygnują z wolności w imię bezpieczeństwa, ryzykują, że ostatecznie nie będą mieli żadnego z nich.

Źródło:

Powiązane analizy