Powrót do przeglądu

MOZOM vergelijkt

MOZOM porównuje: kasę Supergirl-Toy Story, siłę franczyzy czy zmęczenie publiczności?

Zdjęcie AI przedstawiające hol kinowy z gośćmi w kasie i typowe kolorowe obrazy z filmów rodzinnych obok ciemnego obrazu superbohatera ilustrującego franczyzy kasowe.
Źródło
MOZOM vergelijkt
Tytuł MOZOM
MOZOM porównuje: kasę Supergirl-Toy Story, siłę franczyzy czy zmęczenie publiczności?
Oryginalny tytuł
W porównaniu do DC Studios „Supergirl” pod względem kasowym nie może się równać z „Toy Story 5”.
Autor
MOZOM-redactie
Data
30 juni 2026 om 13:55
Temat
Dane dotyczące sprzedaży biletów w USA porównują Toy Story 5 z Supergirl i pokazują, w jaki sposób widzowie nagradzają obecnie hollywoodzkie franczyzy.

Streszczenie oryginalnego tekstu

Associated Press donosi, że „Toy Story 5” w drugi weekend po raz kolejny znalazł się na szczycie amerykańskiej listy przebojów kasowych, osiągając wpływy krajowe w wysokości około 70 milionów dolarów, a po dwóch tygodniach na całym świecie zarobił około 585 milionów dolarów. Według AP Supergirl otworzyła się zauważalnie słabiej, niż oczekiwano, z około 38 milionami dolarów w Ameryce Północnej i 30 milionami dolarów na arenie międzynarodowej. Kontrast jest ciekawy kulturowo, bo oba filmy opierają się na rozpoznawalnych markach, ale są inaczej odbierane. Toy Story 5 wykorzystuje rodzinną ciekawość, nostalgię i wyraźną obietnicę wielopokoleniową. Supergirl jest czytana w reportażach głównie jako test dla odbudowanego uniwersum DC, po wcześniejszym zmęczeniu filmami o superbohaterach i po próbie nadania serialowi nowego kierunku przez Jamesa Gunna i Petera Safrana.

Uderzające w tym przesłaniu

Uderzające jest to, że oba filmy są produktami franczyzowymi, ale tylko Supergirl jest omawiana głównie jako problem franczyzy. W Toy Story 5 uznanie brzmi jak siła. W przypadku Supergirl uznanie częściej będzie sugerować zmęczenie. Słowo franczyza nie jest zatem neutralne: może oznaczać zaufanie, ale także nadpodaż.

Mniej widoczny kontekst

Mniej widoczne pozostaje to, że widzowie po prostu nie mieli dość sequeli. Widzowie nadal wybierają sequele, ale wydają się być coraz bardziej wybiórczy w kwestii tego, pod czym kryje się emocjonalna okazja. Serial rodzinny z wyraźną pamięcią pokoleniową wymaga mniej wyjaśnień niż uniwersum superbohaterów, w którym nowe filmy muszą być jednocześnie wstępem, planem naprawczym i obietnicą dalszych części.

Możliwy przekaz za wiadomością

Możliwym przesłaniem jest to, że Hollywood nie staje się mniej zależne od znanych marek, ale że znane marki działają tylko wtedy, gdy społeczeństwo widzi w nich jasny powód, pamięć lub nagrodę.

Neutralny wniosek

Neutralny wniosek: Toy Story 5 i Supergirl nie pokazują, że marka umarła. Pokazują one, że zaufanie do franczyzy jest rozłożone nierównomiernie. Nostalgia nadal może pociągać, ale wspólny wszechświat musi ponownie zyskać poparcie widzów.

Źródło: