Powrót do przeglądu

MOZOM-analyse

Wartość netto Trumpa i procenty Obamy: ramy medialne czy uczciwe porównanie?

Type: Analyse Autor: Paul Giezen Published: 9 juli 2026 om 18:02 Report a correction
Obraz sztucznej inteligencji przedstawiający dokumenty ujawniające informacje finansowe, kalkulator, wykresy i kryptowaluty przed rozmytym tłem rządu USA, ilustrującym bogactwo prezydenta i oprawę medialną.
Źródło
NOS, Nieuws.nl/ANP-Bloomberg, OGE, Tagesschau, Forbes, FactCheck.org en aanvullende openbare schattingen
Tytuł MOZOM
Wartość netto Trumpa i procenty Obamy: ramy medialne czy uczciwe porównanie?
Oryginalny tytuł
Trump zarobił 1 miliard na kryptowalutach, miliony na zegarkach, Bibliach i zapachach
Autor
Paul Giezen
Data
9 juli 2026 om 18:02
Temat
MOZOM bada, dlaczego raporty o miliardowych dochodach i skoku zamożności Trumpa brzmią inaczej, gdy oddzielone są wartości bezwzględne, aktywa początkowe i procentowy wzrost.

Streszczenie oryginalnego tekstu

Na podstawie rocznego sprawozdania finansowego Trumpa NOS podaje, że w 2025 r. zarobiłby on ponad miliard euro na kryptowalutach, osiągając dochody z World Liberty Financial, memecoinów, licencji, nieruchomości, zegarków, Biblii i zapachów. Nieuws.nl/ANP-Bloomberg wspomina o co najmniej 1,2 miliarda dolarów przychodów z kryptowalut i około 2,2 miliarda dolarów całkowitych przychodów w 2025 roku. Głównym źródłem jest raport dotyczący ujawnień finansowych opublikowany przez Biuro Etyki Rządu USA. „Forbes” dodaje do tego jeszcze jedną warstwę: według szacunków majątku Trumpa majątek netto wzrósł z około 4,3 miliarda dolarów w 2024 r. do 7,3 miliarda dolarów, co stanowi skok o 3 miliardy dolarów. Ten absolutny wzrost jest ogromny. Kiedy jednak równanie przelicza się na wartości procentowe, pojawia się inny schemat. Publiczne szacunki mówią, że Barack Obama miał około 1,3 miliona dolarów w momencie objęcia urzędu i około 12,2 miliona dolarów w momencie jego zakończenia. To nie jest historia rzędu miliardów dolarów, ale wzrost o około 838 procent. Debata toczy się zatem nie tylko o tym, kto się wzbogacił, ale o to, jaką miarą będzie decydował nagłówek.

Badania źródłowe własne

MOZOM porównał holenderskie raporty z NOS i Nieuws.nl z główną publikacją OGE, interpretacją Tagesschau, szacunkami Forbesa i starszymi porównaniami dotyczącymi Obamy. Najważniejszym rezultatem jest ciągłe mieszanie trzech rodzajów liczb. Po pierwsze, jest dochód: kwoty zgłaszane w ciągu roku z kryptowalut, licencji, nieruchomości lub innych źródeł. Po drugie, istnieje wartość netto: szacunkowa wartość aktywów pomniejszona o długi. Po trzecie, istnieje wzrost względny: procentowa zmiana w porównaniu do mocy początkowej. Przykład obliczenia pokazuje różnicę. Trump z 4,3 do 7,3 miliarda dolarów to plus 3,0 miliarda dolarów, czyli około plus 70 proc. Obama z 1,3 do 12,2 miliona dolarów to plus 10,9 miliona dolarów, czyli około plus 838 procent. Biden od około 8 do 9 milionów dolarów do około 10 milionów dolarów, w zależności od wybranego punktu wyjścia, wynosi około 12 do 25 procent. Forbes faktycznie szacował Trumpa za jego pierwszą kadencję niżej, z około 3,7 miliarda dolarów do 2,5 miliarda dolarów, czyli około minus 32 procent. To sprawia, że ​​twierdzenie, że „żaden prezydent nie wzbogacił się tak bardzo” jest słuszne tylko wtedy, gdy oznacza: w dolarach bezwzględnych, a nie procentowym wzroście.

Uderzające w tym przesłaniu

Uderzające jest to, że głowa zmienia się wraz ze zmianą miarki. Nagłówek w dolarach bezwzględnych w naturalny sposób stawia Trumpa na szczycie, ponieważ miliarderzy przemieszczają się w większych ilościach. Procentowy nagłówek uczyniłby Obamę znacznie bardziej widocznym, bo według publicznych szacunków jego majątek rósł znacznie silniej od punktu wyjścia. Nie oznacza to, że Obama ma taki sam konflikt interesów jak Trump. Oznacza to, że media muszą jasno określić, czy dyskutują o dochodach, majątku netto, wzroście bezwzględnym czy wzroście procentowym.

Mniej widoczny kontekst

Mniej widoczne jest to, że „dochód” to nie to samo, co „wzrost kapitału”. Firma może wykazywać duże przychody, a mimo to ponosić koszty, zobowiązania, spadki wartości lub skutki podatkowe. I odwrotnie, majątek danej osoby może wzrosnąć w wyniku wartości akcji, nieruchomości, transakcji książkowych lub ruchów na rynku bez bezpośredniej płatności na rzecz tej osoby. Trump dodaje dodatkową warstwę polityczną: przychody z kryptowalut i marek są kontynuowane, podczas gdy jego rząd wpływa na zasady, organy regulacyjne i stosunki międzynarodowe. Według FactCheck.org duża część dochodów Obamy przeznaczana była na księgi i pensje, a duże transakcje zawierano zwłaszcza po jego prezydenturze. Różnicę tę należy wskazać obok wartości procentowych.

Możliwy przekaz za wiadomością

Możliwą wiadomością jest to, że duże kwoty są automatycznie dużą wiadomością. W ostrzejszym MOZOM czytamy: Bez kapitału początkowego i współczynnika procentowego nagłówek o „największym wzbogaceniu” może być prawdziwy w dolarach, ale porównanie historyczne może wprowadzać w błąd.

Neutralny wniosek

Neutralny wniosek: Trump jest wyjątkowy, jeśli chodzi o absolutny dochód i absolutny wzrost bogactwa, szczególnie dzięki dochodom z kryptowalut i marek podczas jego drugiej prezydentury. Krytyczny wniosek: każdy, kto twierdzi, że żaden prezydent tak bardzo nie powiększył swojego majątku, musi powiedzieć, jakiej miarki się używa. Jeśli chodzi o aktywa początkowe, Obama plasuje się znacznie wyżej w publicznych szacunkach, podczas gdy dossier Trumpa w większym stopniu kładzie nacisk na konflikty interesów i dochody podczas urzędującej prezydentury.

Źródło:

Powiązane analizy